Dnia 14 sierpnia roku pańskiego 2016, o godzinie 14 na boisku w Patkowie odbył się kolejny wiekopomny mecz piłkarski. Na przeciw siebie stanęły dwie bardzo mocne ekipy rodem prosto z Patkowa, czyli Oldboje Patków grali z drużyną Patkowa. W sumie 33 zawodników w obu drużynach, trzy pokolenia zawodników. Mecz był bardzo emocjonujący, po pierwszej połowie był remis 3:3. W drugiej połowie drużyny walczyły z całych sił, jednak mecz zakończył się remisem 5:5. Tymczasem zapraszamy na relację z meczu i do obejrzenia galerii zdjęć. Za zdjęcia bardzo dziękujemy Kasi Łączyńskiej.

Składy:

Oldboje Patków – 14.08.2016

Skład Oldbojów Patkowa: Mieczysław Rak, Tomasz Chraniuk, Karol Norwa, Antoni Rak, Jan Radziwonka, Stanisław Boruta, Wojciech Radziwonka, Tadeusz Boruta, Jerzy Norwa, Adam Skrobun, Paweł Cieśluk, Adam Sobieski, Konrad Radziwonka, Damian Łączyński, Artur Pietruszewski, Tomasz Gil, Przemysław Gulewski, Andrzej Gajewski.

Drużyna Patkowa 40 – lat 14.08.2016

Skład Patkowa: Damian Miechowiecki,  Maciej Buczyński, Daniel Norwa, Radosław Cieśluk, Tomasz Głogowski, Czarek Chraniuk, Hubert Cieśluk, Łukasz Gajewski, Franek Zadrożniak, Radosław Rabuski Dariusz Wiśniewski, Bartek Cieśluk, Przemek Chraniuk, Kacper Ostojski

Relacja z meczu:

Tego dnia wszystkie oczy mieszkańców Patkowa były skierowane na boisko w Patkowie. O godzinie 14 sędzia z bialskiego OZPN dał sygnał do rozpoczęcia zawodów. Obie jedenastki mocno zmotywowane, w rytmach disco polo płynącego z głośnika, ruszyły do ataku. Zgromadzonym kibicom od razu przypomniały się mecze niedawnego Euro. Po kilku minutach żelazna obrona Oldbojów została skruszona, pierwszą bramkę z rzutu wolnego strzelił Tomasz Głogowski.  Na odpowiedź Oldbojów nie trzeba było długo czekać, lewą stroną popędził niezawodny Tomasz Gil i przy dośrodkowaniu zeszła mu piłka popisał się pięknym centro-strzałem, po którym bramkarz wyciągnął piłkę z siatki. W tym momencie zawodnicy drużyny Patkowa 40-, wzięli się do pracy i po dwóch bramkach Franka Zadrożniaka wyszli na prowadzenie 3:1. Mogłoby się wydawać, że Oldboje opadli z sił, ale nic z tych rzeczy, taktyka na uśpienie przeciwnika przyniosła spodziewany efekt w postaci bramki Piotra Raka, czyli popularnego Cygi. Przejął on  piłkę na 25 metrze i niczym Maradona po indywidualnej akcji strzelił na 3:2. Do remisu Oldboje doprowadzili tuż przed przerwą , bramkę do szatni po rzucie rożnym strzelił sędzia trafiony piłką w głowę Mieczysław Rak,. Trybuny oszalały z radości. Jak się okazało była to ostatnia akcja pierwszej połowy.

W przerwie meczu odbył się konkurs rzutów karnych, a zawodnicy mieli czas na uzupełnienie płynów i kolejną odprawę taktyczną. Trzeba przyznać, że obie drużyny bardzo zadbały aby się nie odwodnić w ten upalny dzień, zwłaszcza oldboje. Zwycięzca konkursu rzutów karnych mógł być tylko jeden, człowiek o stalowych nerwach czyli Lech Michalak z Myszkowic. Gratulacje.

Druga połowa rozpoczęła się od nieładnego zachowania drużyny 40 -. Wykorzystując uśpienie Oldbojów spowodowane przerwą, uzyskali widoczną przewagę i niespodziewanie strzelili dwie bramki. W tym momencie meczu prowadzili już 5:3, bramki strzelili Radosław Rabuski i Miechowiecki Damian. Oldboje niczym rozjuszony byk ruszył do odrabiania strat, odzyskali przewagę i zaczęli wściekle atakować przeciwnika. Po jednej z takich akcji padła bramka na 5:4. Damian Miechowiecki wznowił grę wyrzutem piłki z autu, po czym Damian Łączyński trafiony piłką w głowę zgrał piłkę do Adama Skrobuna, który strzelił na 5:4. Po bramce kontaktowej napór oldbojów trwał, ewidentnie poczuli krew i wyrównanie było tylko kwestią czasu. Trzeba zaznaczyć, że bramkarz Patkowa 40 – Łukasz Gajewski, był świetnie dysponowany tego dnia i to dzięki jego postawie młodzi z Patkowa długo skutecznie się bronili przed naporem Oldbojów. Nieuniknione nastąpiło w ostatniej minucie meczu, w zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Artur Pietruszewski i strzelił wyrównującą bramkę. Mecz zakończył się wynikiem 5:5.

Na zakończenie obie jedenastki zrobiły sobie wspólne pamiątkowe  zdjęcie. Organizatorzy wręczyli nagrodę dla zwycięzcy konkursu rzutów karnych i  pamiątkowe dyplomy dla sponsorów zawodów. Na koniec warto podkreślić, iż cały mecz na żywo pięknie skomentował Antoni Rak. Wspaniała niedziela w Patkowie.

W imieniu organizatorów chcielibyśmy podziękować wszystkim zawodnikom i mieszkańcom Patkowa za wspaniały mecz i niepowtarzalną rodzinną atmosferę. Do zobaczenia za rok.

Fragmenty meczu:

Fotorelacja z meczu:

Reklamy