W latach 60-tych ubiegłego wieku, a także wcześniej, mieszkańcy Patkowa używali do ogrzewania domów drewna, ale także wysuszonego torfu. Torf pozyskiwany był na miejscu, tj. na łąkach Patkowa, Myszkowic i Zaborza. Właściciel łąki na której ktoś zainteresowany chciał kopać torf, wyrażał na to zgodę, zapewne za konkretną opłatą.

 

Kopanie torfu na Patkowskich łąkach, na zdjęciu widoczny min. Henryk Gmitruk wewnątrz torfiarki

Kopanie torfu na Patkowskich łąkach, na zdjęciu widoczny min. Henryk Gmitruk wewnątrz torfiarki

Technika pozyskiwania torfu była następująca:
– na określonych ściśle miejscu, zdejmowano darń i ziemię do pokładu torfu. Następnie cięto pokład w pionie przy użycie specjalnego prostokątnego ostrza zamocowanego na długim metalowym trzonie. Kolejną czynnością było cięcie pokładu torfu na kostki wielkości ok. 1/2 pustaka, przy użyciu specjalnej łopatki, ostrej z trzech boków oprawionej na drewnianym trzonku. Łopatka ta nosiła nazwę: szpadka.
(Mam w swoich pamiątkowych zasobach wymienione narzędzia do kopania torfu.)
Wycięte kostki torfu wydobywano na wierzch, układano w stosy, w celu wysuszenia. Kostki torfu w stosach po kilku dniach były przekładane, w celu dokładnego wysuszenia torfu. Po wysuszeniu torf, jako opał był przywożony do gospodarstwa i składany w szopach, jako zapas opału na zimę.
Po wykopaniu torfu pozostawał dół, w którym w krótkim czasie zbierała się woda. Doły te z wodą,  noszą powszechną w Patkowie nazwę: TORFIARKI.

Narzędzia do kopania torfu

Pamiętam, że w latach 60-tych chodziliśmy na torfiarki łowić ryby, w których żyły karasie a nawet szczupaki. Do dziś nie wiem skąd w odizolowanych od innych akwenów, małych zbiornikach znalazły się ryby? Można to wytłumaczyć tym, że w okresie wczesnej wiosny wylewała rzeka, wypełnione były wodą rowy, następowało jakiej połączenie wód z różnych zbiorników, dzięki czemu ryby (ikra) mogły dostać się do torfiarek. Innym wytłumaczeniem może być możliwość  przenoszenie przez ptaki małych ryb lub ikry z innych zbiorników do torfiarek. Jednak sprawa ta wymaga bardziej fachowego wyjaśnienia.
Torfiarki, już w znacznym stopniu zarośnięte można jeszcze obecnie spotkać na Patkowskich łąkach.

autor: Stanisław Gmitruk

Reklamy